menu
strona główna
wydarzenia
ogłoszenia
parafia
agendy parafii
historia
publikacje
multimedia
galeria foto
kalendarium 2011
inne
linki
CZ / DE / ENG
miasto Zelów
kontakt
Odwiedza nas 8 gości
tekst biblijny
Musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Ew. Jana 3,14-15
 
Jan Hus Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
redaktor: Administrator   

    

    Philippe Gloaguen

    Czechy
    seria: GLOBTROTER

    Wiedza i Życie, 2006

    str. 157-158

 

Most Karola

"Grupa św. Jana Nepomucena była pierwszą rzeźbą ustawioną na moście. Rzeczywiste istnienie tego świętego wcale nie jest pewne. Wprawdzie dokumenty świadczą, że istotnie żył prałat o takim imieniu, ale znacznie wcześniej, niż chce tradycja kościelna. W każdym razie kontrreformacyjni specjaliści od propagandy byli na tyle skuteczni, że dzisiaj większość Czechów nie wątpi w istnienie świętego Jana Nepomucena. Kościół pod koniec XVII w. masowo "produkował" męczenników i świętych. Prawdziwa, czy też nie, historia przedstawia się następująco:
W okresie największej aktywności kontrreformacji Jan Nepomucen stał się symbolem poświęcenia jezuitów dziele podtrzymywania wiary. W XIV w. ksiądz Jan Nepomuk był prałatem na dworze Wacława IV nabrał podejrzeń, gdy Jan Nepomuk nie chciał zdradzić mu sekretów spowiedzi królowej. Kapłan został pojmany, pobity i zawleczony na most, skąd jeszcze żywego najemni siepacze wrzucili w nurty Wełtawy. Jego ciało popłynęło rzeką, otoczone cudownymi lśniącymi gwiazdami, które pomogło go odnaleźć. Oto symbol wierności Kościołowi, a zarazem oporu przeciw nadużyciom władzy.
Ale inna strona medalu jest taka, że w owej epoce trzeba było szybko znaleźć jakiegoś męczennika o imieniu Jan, aby przeciwstawić go niezmiernie popularnemu Janowi Husowi, czołowej postaci czeskiej reformacji. I w ten sposób, "narodził się" Jan Nepomucen. W dolnej części figury znajduje się płaskorzeźba z brązu przedstawiająca w czytelny sposób dzieje męczeństwa prałata. Przechodnie i turyści, często nie wiedząc dlaczego, dotykają postać świętego ? podobno na szczęście. Po lewej stronie ukazano spowiedź królowej. W 1719 r. ekshumowano ciało Nepomucena i stwierdzono, że jego język zachował barwę i mięsistość. Łacińska formuła na posągu, tacui, znaczy "zmilczałem". Nepomucen został z wielką pompą kanonizowany i od tej pory jego wizerunki, ustawione najczęściej na mostach, lub koło niech, rozpowszechniły się w katolickiej Europie Środkowej. Święty jest patronem Dolnego Śląska, archidiecezji katowickiej i diecezji opolskiej."

 
« poprzedni artykuł