poniedziałek - Boję się być sobą w kościele - chrześcijaństwo a problem homoseksualizmu.
Homoseksualizm jest tematem, o którym od lat dyskutuje się w kulisach życia kościelnego, w Kościele Rzymskokatolickim oficjalnie, ponieważ istnieją stosowne dokumenty, w kościołach protestanckich anonimowo, ponieważ trudno o jedno stanowisko. Tymczasem nasze Kościoły gromadzą środowisko homoseksualne (znakomicie skomunikowane!), które ma potrzebę uczestnictwa we wspólnocie, korzystając jednocześnie z indywidualnej interpretacji Biblii, jaka pozwala im funkcjonować w Kościele, najczęściej jednak w ukryciu, bo bez przyzwolenia społecznego... Dobrze to czy źle?
wtorek - Boję się, że nie sprostam - etyka chrześcijańska kontra etyka życia codziennego.
Współcześnie stale powiększa się szara strefa zakazów i nakazów biblijnych, których chrześcijanie nie przestrzegają, bo te zdają się nie przystawać do życia społecznego w XXI wieku. W efekcie powstaje schizofreniczny obraz współczesnego chrześcijanina, który żyje rozpięty pomiędzy sacrum i profanum, próbując zachować równowagę, której utrzymać się nie da... Pozostaje zadać sobie pytanie, człowiek, czy Kościół potrzebuje reformy?
środa -
Boję się niechcianego życia - aborcja - akt wyzwolenia czy morderstwo?
O aborcji z perspektywy lekarza mówi się - zabieg, w wyniku którego jeden pacjent przeżył, drugi został zamordowany..., w perspektywie społecznej aborcja leży dokładnie pomiędzy prawem kobiety-matki do stanowienia o sobie i jakości własnego życia a prawem dziecka do życia w ogóle. W debacie publicznej na temat aborcji często podnosi się kwestię wiary, rzadko jednak w sposób rzetelny, częściej Bóg pozostaje na usługach polityki i manipulacji. Tymczasem problematyka nie jest ani łatwa, ani jednoznaczna w ocenie, także z perspektywy chrześcijańskiej...