Po pierwsze trzeba chcieć a potem już wszystko
jest możliwe =) To znaczy trzeba skontaktować się z dyrygentem (np.
mailowo: per@zelandia.pl) i domówić szczegóły.
Jesteśmy otwarci na zaproszenia. Z radością "dzwonimy"
za darmo, organizator pokrywa jedynie koszty podróży i ewentualnego
noclegu, jeśli ktoś chce mieć nas na dłużej =)
Jesteśmy też troszkę wymagającym zespołem w sprawach
technicznych. To znaczy potrzebujemy konkretnych warunków do koncertowania.
I tak:
Jak widać na załączonych obrazkach stoły powinny być ustawione w określony sposób (nazywamy to "literą
U"). Prosimy nie używać zwykłych szkolnych ławek ponieważ są
one niestabilne i za wąskie. P.S. Nie wozimy stołów ze sobą - prosimy organizatorów o ich przygotowanie.
Zwracamy szczególną uwagę również na temperaturę
otoczenia, w którym mamy koncertować. Przy zbyt niskiej
(np. zimą w nieogrzewanych kościołach) dzwonki stają się sztywne,
przez co mogą sprawiać przykre niespodzianki, jak np. niewydobycie
dźwięku z nich, lub zmiana tonu (inaczej: zafałszowanie). Miejcie
też na uwagę grających, by nie przemarzli do szpiku kości =)
Nie zapomnijcie też o koniecznym dla nas oświetleniu.
I już chyba ostatnia prośba ale również bardzo
ważna: mikrofon dla pani dyrygent =)