Półkolonie letnie dla dzieci pt.: Misja, 25-29.08.2003
7. września rozważanie na Mal. 2, 17-3, 12
poprowadziła Ewa Jelinek.
13. września rozważaliśmy pod przewodnictwem
Ewy Jelinek końcówkę trzeciego rozdziału księgi Malachiasza.
20. września rozważaliśmy pod kierunkiem Ewy
Jelinek temat "Przywództwa". Miała miejsce również dyskoteka
z wielu okazji. Między innymi: wybory nowych władz (przewodniczącymi
zostały Ania i Ewelina), urodziny poprzedniej przewodniczącej
(Ewy), wyjazd na studia stałych bywalców, którzy przez to przestają
być "stałymi" :-(
27. września odbyło się spotkanie na którym
przerabialiśmy temat: "Jak poradzimy sobie z życiem, jeżeli
inni działają nam na nerwy?" Omawialiśmy sprawę Adama i Ewy;
upadku w grzech, którym jest między innymi denerwowanie bliskich
i dalekich, siebie i Boga; Kaina, który w bardzo prymitywny sposób
pozbył się osoby, która go wkurzała (my jesteśmy cywilizowani,
już nie zabijamy się motykami...). Doszliśmy jednak do wniosku,
że w takim świecie nie da się żyć, świecie nienawiści do innych.
Na szczęście Bóg interweniuje :-) Pokój z Bogiem to też pokój
z ludźmi. Już bez działania sobie na nerwy! Zdjęcia z tego spotkania
Nie wiem czy wiecie (jeżeli nie to czytajcie uważnie), ale
na ścianach naszej salki zostawiliśmy kiedyś ślady po naszej obecności
(łapki, podpisy, fajne myśli, rysunki, itd.). Jednak ostatnio
przyszło nam do głowy, żeby to zmienić. I tak też się dzieje.
11. października (sobota) zmyliśmy wszystkie
pozostałości po nas, by zrobić jakiś zaawansowany krajobraz lub
coś w tym stylu. Jaki będzie tego finał dowiecie się już niedługo.
A teraz podaję do wiadomości ogółu.
W niedzielę, 12. października podczas nabożeństwa
wystąpiły trzy przedstawicielki płci pięknej, które zaśpiewały
dla nas arcypięknie dwie piosenki. A tymi talentami są: Emila,
Basia i Żaneta. Brawo i prosimy częściej!!!
25. października sprzątaliśmy (młodzież konfirmacyjna
i starsza) nasz cmentarz z poniekąd wspaniałych liści (można się
w nie rzucić =)...) ale też męczących dla zwykłych śmiertelników.
31. października dalej malowaliśmy naszą salkę.
1. listopada kwestowaliśmy na cmentarzu. Staliśmy
od 8.00 do 17.00, bo wtedy zaczynały się dzwonki. Pogoda była
przepiękna, i tak ciepło od dawna pierwszego listopada nie było.
I dlatego po spotkaniu o 18.00 poszliśmy wszyscy na cmentarz jeszcze
raz, zobaczyć jak jest pięknie, porozmawiać. Było śśśśświetnie!!!
Mam nadzieję, że każdy, kto wtedy był, nie zapomni tego dnia =)
1. listopada, ponieważ na salce robimy małe
co nieco malowane, spotkanie odbyło się w kuchni i na sali w Domu
Zborowym. Najpierw wypiliśmy herbatkę, a potem rozgrzaliśmy się
zupkami, które przyniosła nam między innymi Ewelinka :) Omawialiśmy
temat przyjaźni na podstawie historii Dawida i Jonatana oraz sparaliżowanego
i jego czterech przyjaciół.
Od 7 do 11. listopada niezmordowanie malowaliśmy
naszą kochaną salkę. A ponieważ w poniedziałek i we wtorek nie
musieliśmy iść do szkoły, zrobiliśmy sobie "młodzieżową noc"
z niedzieli na poniedziałek.
15. listopada skończyliśmy sprzątać naszą salkę.
Niestety nie pozwolono mi robić zdjęć, ale uwierzcie na słowo:
faceci, tak samo jak dziewczyny ostro pracowali! Nasze wspaniałe
miejsce spotkań wygląda teraz jak nowe! Podziękowania dla wszystkich,
którzy maczali w tym palce!
Na spotkaniu 29. listopada oficjalnie, przy
pastorostwie, prezesie Kolegium Kościelnego i przy parafialnej
księgowej (która nam bardzo pomagała pomysłowo i finansowo) otworzyliśmy
Kochaną Salkę!!! Zapraszam do jej oglądania. Nasze spotkania odbywają
się na pięterku, więc bardzo wysoko. Mamy przez to możliwość wyglądania
różnych rzeczy. Jesteśmy prawie jak majtek w gnieździe na statku,
który wygląda lądu, nieprzyjaciół... My wyglądamy Pana z ogromną
niecierpliwością i cieszymy się, że w nowy Rok Kościelny wchodzimy
tak czysto i ładnie! Foto.
Na spotkaniu dnia 6. grudnia Anno Domini 2003
zarejestrowano ostrą dyskusję o wpływie nowych technologii na
nasze życie (na podstawie I Piotra 1, 13-25), przyrządzenie całego
opakowania popcornu i wszamanie go, wypicie ogromnych ilości herbaty,
włącznie z teiną, oraz liczne osobiste rozmowy, gry w pingaponga,
piłkarzyki, scrable i tym podobne. Aktów przemocy, wyzwisk i innych
karalnych czynów nie stwierdzono.
Podczas spotkania 13. grudnia, w rocznicę stanu
wojennego, powróciliśmy do tematu technologii, ponieważ przez
cały tydzień frapowała nas możliwość korzystania z niej; a głównym
przedmiotem rozważania była "wszelka obmowa" (I Piotra
2:1). Chcemy bardzo serdecznie podziękować za przybycie na spotkanie
dwóm nowym fajowym dziewczynom!
W nocy z 19. na 20. grudnia odbyła się całonocna
wigilia młodzieżowa. Było tyle ludzi, że nawet mimo ogromnej ilości
krzeseł i foteli nie było miejsca i niektórzy zmuszeni byli siedzieć
na podłodze!
20. grudnia było jak zwykle w soboty spotkanko.
Omawialiśmy fragment z I Piotra mówiący o poddaniu się władzy.
Na spotkanie 27. grudnia przybyło 25 osób (nie
ukrywam radości, hi hi). Niezmordowanie robiliśmy popcorn (Basia),
graliśmy w mafię, ping-ponga, piłkarzyki, rozmawialiśmy i rozważaliśmy
I Piotra 3,1-12. Dowiedzieliśmy się, że np. kupując mleko odrzucamy
wiele poglądów, religii, ideologii...
Zorganizowaliśmy jak co roku zabawę sylwestrową
w Salce. Odpowiedzialne za to były Ania i Ewelina. Również w ramach
tradycji jako starsza młodzież śpiewamy kolędy na nabożeństwie
sylwestrowym. Bawiło się nas 27 osób aż do rana!
Foto.
2004
3. stycznia odbyło się spotkanko (poprawiny
poprawin sylwestra). Było nas tak jak zwykle około szesnaście.
It was great! Graliśmy, rozmawialiśmy i rozważaliśmy I Piotra
3,13-22. Jest to strasznie trudny tekst. Na początku dyskutowaliśmy
jak to jest, czy nie możemy się bronić przed fałszywym osądem
przeciwko nam (I Piotra 3,13-18), co Pan Jezus robił w piekle
(I Piotra 3,19 i 4,6) i czy chrzest nas zbawia a skoro nie, to
dlaczego tak Piotr napisał (I Piotra 3,20-21) przecież jest również
napisane: Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to
nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
(Efezjan 2,8-9). Odpowiedzi na to były bardzo różne. Ale doszliśmy
do wniosku, że mimo tych niezgodności chcemy dążyć do jedności
w Jezusie Chrystusie, na przykład przez naśladowanie Jego życia.
4. stycznia na Świątecznym Wieczorze Zborowym
kochana młodzież (czyli my =) śpiewaliśmy piosenki (Trzy Plus
Jeden) i przestawialiśmy przepiękniusią scenkę, hi hi!
11. stycznia odbył się wspaniały kulig. Było
nas dziesięć a prowadził nas nasz pastor swoim samochodem =)
Foto.
31. stycznia było spotkanie, które zapamiętamy
jako: "nie ma szamba!!!" i "czarne jest pyszne".
A teraz tłumaczenie: nie było chipsów serowo-cebulowych i przypaliliśmy
dwukrotnie popcorn. Rozważaliśmy ostatni, piąty rozdział I listu
Piotra.
W pierwszym tygodniu ferii spotkania młodzieżowe
odbywały się prawie codziennie.
Podczas drugiego tygodnia ferii pracowaliśmy
jako MISJONARZE na półkoloniach dla dzieci w Zelowie organizowanych
przez naszą Parafię. Miały one miejsce od 9-13. lutego.
W piątek, 13. lutego, zorganizowaliśmy nocne
spotkanie walentynkowe... Było dosyć niecodziennie. Pierwszy raz
nie wiem jak to określić. Ale jedno wiem: było świetnie! Dziękuję
wszystkim obecnym wtedy!
Od 20.-22. lutego pięć osóbek od nas (w porywach
do dziewięciu) było na qligu młodzieży kościoła ewangelicko-reformowanego.
Tym razem miał on miejsce w Zgierzu, w parafii luterańskiej. Dlatego
też nie tylko reformowani byli na tym zjeździe.
27. lutego nadzwyczajnie w piątek odbyło się
nadzwyczajne spotkanie nadzwyczajnej młodzieży.
28. lutego odbyło się już zwyczajne spotkanie,
bo w sobotę. Rozważaliśmy II Piotra 1, 12-21. Graliśmy w piłkarzyki
i je naprawialiśmy, w ping-ponga, robiliśmy "czarne jest
pyszne", choć wyszło idealnie i nie było czarne. Pozdrawiamy
serdecznie wszystkich, tzn. 26 osób, którzy byli na spotkaniu!
6. marca płeć silniejsza wyjątkowo wcześnie
przyszła po klucz do salki. Gdy wchodziłyśmy na salkę, zobaczyłyśmy...
Cud, miód i orzeszki =)!!! Było to spotkanko z okazji Dnia Kobiet,
który będzie w poniedziałek. Rozważaliśmy drugi rozdział II Piotra
a szerzej mówiliśmy o uzależnieniach.
Foto.
Sprawozdanko krótkie z tego weekendu: piątek, 12.03:
nocka młodzieżowa, brykaliśmy do 7:00 rano. Sobota, 13.03:
od 18:00 spotkanie właściwe: skończyliśmy rozważać listy Piotra.
A poza tym to był ubaw po pachy!!! Zdjęcia. Niedziela 14.03:
od 18:00 spotkanie organizacyjne w sprawie JesusHouse i ponieważ
młodzież w Zelowie ma rekolekcje teraz od poniedziałku, siedzieliśmy
do 1:00 w nocy. Zamówiliśmy sobie nawet pizzę!
Zaangażowaliśmy się w prowadzenie JesusHouse w parafii. Przekazy
były nadawane od środy, 17. marca do niedzieli, 21.marca.
Codziennie mogliśmy usłyszeń dużo muzyki, mądrego "Bibliowania"
a nie żadnego mydlenia, jak z oper mydlanych. Było świetnie. Dziękujemy
wszystkim, którzy włączyli się w pomoc!
27. marca na spotkaniu rozważanie 1. rozdziału
Listu do Rzymian 1-17 poprowadziła Basia.
3. kwietnia na spotkaniu gościliśmy naszych
braci i siostry z Warszawy, Żychlina, Łodzi, Bełchatowa i Kleszczowa.
Rozważaliśmy 1. rozdział Listu do Rzymian 18-32. Foto
i sprawozdanie.
10. kwietnia rozpoczęliśmy rozważanie 2-go
rozdziału listu do Rzymian.
Po koncercie Zelowskich Dzwonków 12. kwietnia
zrobiliśmy sobie małe spotkanie przy ognisku. O lanym poniedziałku
nie zapomnieliśmy =)
Większość z naszej grupy młodzieżowej pojechała do Leszna na
"Wesoły Autobus", który miała miejsce od 30.04
- 02.05.
15. maja odbyło się normalniutkie spotkanie.
A dlaczego? Bo było 27 osób Rozważanie prowadziła Basia i było
z nami parę fajnych gości, m.in. Marcina, radnego Leszna i współorganizatora
naszej wycieczki "Wesołego Autobusu" oraz Pawła. Pozdrawiamy
wszystkich, którzy o nas pamiętają!
29. maja rozważanie, które odbyło się pod wiatą
ze względu na ciepłą pogodę, poprowadziła Ewelina Wolska, nasza
przewodnicząca. Obecny był również nasz stary przyjaciel Marcin.
Podstawą naszych rozważań był tekst z listu do Rzymian 4, 13-25
o zbawieniu z wiary.
5. czerwca podczas spotkania znów wyszliśmy
na dwór. Graliśmy w siatkówkę i się przy tym świetnie bawiliśmy.
12. czerwca odbyło się spotkanie, na którym
obecni byli Monika i Dawid. Dużo śpiewaliśmy nowych piosenek,
bawiliśmy się i rozważaliśmy Rzym. 5, 1-11. Foto.
25. czerwca odbyło się ognisko z okazji wakacji!!
Poza kiełbaskami i rozmowami graliśmy w siatkę i w UEFA 2004!
Drużyny w składzie: dziewczyny na chłopaków, a wynik 5:4 korzystny
dla drużyny silniejszej - drugiej.
30.czerwca -06. lipca - biwak w Burzeninie
nad Wartą. Przyjechaliśmy tam rowerami, spaliśmy pod namiotami,
pływaliśmy w rzece, po prostu bawiliśmy się świetnie. Foto.
10.-20. lipca - niektórzy z nas uczestniczyli
w biblijnym obozie niemieckojęzycznym w naszej Parafii.
Skończyły się już wakacje, podczas których bawiliśmy się na
obozach w Zelowie i poza Zelowem, także poza
granicami Polski. W ostatnim tygodniu braliśmy czynny udział w
półkoloniach jako Ciocie i Wujkowie. W tym roku
była to Wielka Olimpiada.